Jesteś tutaj
Dom > Bieganie > BIEGANIE. Znajdź czas i motywację

BIEGANIE. Znajdź czas i motywację

Poniższy artykuł jest motywatorem i przewodnikiem każdego biegacza. Dzieli sie na dwie części. W pierwszej części tekstu podpowiadamy jak znaleźć czas na bieganie i doradzamy co zrobić by przy najmniejszym nakładzie czasu uzyskać możliwie najlepsze rezultaty. W drugiej części przewodnika udzielamy szeregu porad dotyczących zarządzania swoją „karierą biegacza”. Co zrobić by robić postępy w bieganiu? Jak radzić sobie ze słabościami? Jak mobilizować się do dalszych wyzwań? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziesz w drugiej części poniższego artykułu. Zapraszamy do lektury!

 

 

 

Jednym z poważniejszych  – na pozór –  problemów biegaczy amatorów jest brak czasu na bieganie. Czasem ochota i zapał są, ale brakuje wolnego czasu, który można byłoby wykorzystać na trening. Obowiązki zawodowe i domowe skutecznie wypierają pasję z całodniowej rozpiski zajęć. Nie powinieneś na to pozwalać! Jest sposób na to by pogodzić masę codziennych obowiązków z treningiem. Otóż, aby utrzymać ciało w dobrej formie wcale nie trzeba ćwiczyć całymi godzinami. Wystarczy na to 20 minut treningu siłowego, szybkościowego i wytrzymałościowego dziennie. 

 

Poniżej udzielamy Ci kilku rad jak „szybko” i skutecznie trenować:

  1. BUDUJ SIŁĘ. Udaj się na pobliskie wzniesienie. Po pięciu minutach rozgrzewki rozpocznij trening. Najpierw wbiegnij na górę. Na szczycie truchtaj przez 60 sekund, po czym zbiegnij w dół i truchtaj przez kolejne 60 sekund. Powtórz sekwencje 3 razy. Tego typu trening wykonuj raz w tygodniu. Po kilku tygodniach treningu dołóż sobie kolejną (czwartą sekwencję). A po następnych kilku tygodniach, dołóż jeszcze jedną (piątą).
  2. BUDUJ SZYBKOŚĆ. To ćwiczenie wykonuj na stadionie lub na bieżni stacjonarnej, bo ważny jest w nim pomiar odległości. Zacznij od 5 min truchtu dla rozruchu, po czym przebiegnij w spokojnym tempie pół okrążenia (200 m) i zanotuj czas jaki zabrał Ci ten dystans. Maszeruj do końca okrążenia i dwie minuty po nim. Powtórz ćwiczenie 3 – 5 razy za każdym razem starając się urwać 2 sekundy. Trenuj w ten sposób raz w tygodniu, co kilka tygodni dokładając jedną sekwencję, ale pod warunkiem, że będziesz czuć się na siłach.
  3. BUDUJ WYTRZYMAŁOŚĆ. Wybierz jeden dzień (najlepiej podczas weekendu) na ćwiczenia budujące wytrzymałość. Wybierz się na 20 – minutowy wolny bieg, po czym wróć do domowych obowiązków. Po 1 – 2 godzin pobiegnij ponownie. Znów biegaj spokojnie przez 20 minut. Staraj się wykonać 3 takie biegi w trakcie jednego dnia. Powtarzaj ćwiczenie co tydzień (raz w tygodniu).
  4. BUDUJ FORMĘ CAŁEGO CIAŁA. Ćwicz także w domu. Wbiegaj przez minutę po schodach, zrób 30 pompek, 30 brzuszków, 50 przysiadów. Wszystkie ćwiczenia przedzielaj minutą truchtu lub biegania po schodach. Poćwicz też hantlami lub ekspanderem. Popodciągaj się na drążku. Pojeździj przez 20 minut na rowerku stacjonarnym, steperze lub orbitreku jeśli, któreś z tych urządzeń posiadasz w domu. Powtarzaj trening w wolnej chwili, minimum 1 raz w tygodniu. 

 

 

 

Istnieje też inny problem biegaczy. Część sportowców amatorów ma czas i ma ochotę na trening, ale brak im motywacji do stawiania sobie kolejnych wyzwań i brak im zapału do pokonywania kolejnych etapów na sportowej drodze. Czasem bywa jeszcze inaczej – masz zapał do treningu, ale nie robisz postepów, lub masz motywację do biegania, ale nie wiesz co dalej z sobą zrobić by pnąć sie do przodu. Poniżej podpowiadamy jak radzić sobie z niezdecydowaniem, z brakiem mobilizacji lub ze słabą psychiką.

 

 

Poniżej wymieniamy przepisy na sportowy sukces:

PRZEPIS nr 1. Po spontanicznym zapisaniu się i ukończeniu pierwszego biegu na 5 km masz ochotę znowu wystartować – im szybciej tym lepiej.

KOLEJNY KROK – Wybierz właściwy cel i znajdź plan treningowy.

JAK TO DZIAŁA? – Dziewicze przekroczenie linii mety sprawia, że nowicjuszom urzeczonym niezwykłością wykonanego zadania rosną skrzydła. To dobrze, bo kolejne wyzwania przenoszą bieganie na wyższy poziom. Tylko nie daj się ponieść emocją, mierząc za wysoko. Grozi to kontuzją i rozczarowaniem. Po połknięciu startowego bakcyla ochłoń przed podjęciem kolejnego wyzwania. Najlepiej skonsultuj się z trenerem lub doświadczonym kolegą, który pomoże Ci dobrać odpowiedni cel, albo znajdź plan treningowy, który doprowadzi Cię do kolejnej mety z gwarancją sukcesu.

 

PRZEPIS nr 2. Zwykle biegasz samotnie, ale podczas ostatniego półmaratonu trasa się dłużyła, a osamotnienia nie zmniejszył tłum biegaczy.

KOLEJNY KROK – Dołącz do klubu run grupy znajomych podzielających Twoja pasję.

JAK TO DZIAŁA? – Przebywanie w otoczeniu innych biegaczy pozwoli Ci poznać nowe metody treningowe, rozwiązać sportowe problemy i otworzy Cię na nowe doświadczenia. Działa też mobilizująco, dzięki czemu bardziej się przykładasz, lepiej trenujesz i uzyskujesz lepsze rezultaty. Staraj się na stałe nie przywiązywać do kumpla czy dwóch koleżanek bo w ten sposób możesz wiele stracić. Naucz się czerpać z doświadczeń i rad wszystkich członków klubu lub ekipy i przyjmij entuzjazm grupy.

 

PRZEPIS nr 3. Skreślasz ukończenie maratonu ze swojej „listy rzeczy, które chcesz zrobić przed śmiercią”, ale jeszcze całe życie przed Tobą i znów potrzebujesz wyzwania.

KOLEJNY KROK – Skończ z rutyną i wydeptaną ścieżką.

JAK TO DZIAŁA? – Nawet niewielki zmiany wprowadza pewien powiew świeżości, który zapobiegnie wypaleniu biegowemu. Z jednej strony rutyna jest wpisana w ten sport, a bez regularności i konsekwencji niewiele można w nim osiągnąć. Z drugiej strony, to właśnie szablonowe treningi bez urozmaiceń powodują, że biegacz zaczyna je sobie odpuszczać. A czasem wystarczy jedynie zmienić nawierzchnię lub miejsce treningów, aby ten sam dystans stał się zupełnie nowym wyzwaniem. Dobrym pomysłem jest na przykład zaplanowanie startu w biegu z atrakcjami (pokonywanie przeszkód, przeprawy błotne), zawodach górskich lub spróbowanie swoich sił na nietypowym dystansie (np. w biegu na 1 milę).

 

PRZEPIS nr 4. Po swoim rekordowym maratonie czujesz przypływ nieograniczonej mocy i chcesz zbawić świat, nawracając wszystkich na bieganie.

KOLEJNY KROK – Zaraź kogoś bakcylem biegania.

JAK TO DZIAŁA? – Rola czyjegoś przewodnika, nauczyciela przekazującego swoja miłość do biegania daje korzyść nie tylko uczniowi. Wyjadacze tras, którym bieganie weszło w krew, powinni sobie co jakiś czas przypomnieć, dlaczego w ogóle zaczęli to robić i jakie wartości sprawiły, że ich związek z bieganiem jest tak silny. Jeśli opieka nad nowicjuszem jest dla Ciebie za dużym obciążeniem, możesz co jakiś czas zgłosić się jako wolontariusz na imprezę biegową. W ten sposób spełnisz swoje powołanie i nacieszysz oczy widokiem innych nawróconych.

 

PRZEPIS nr 5. Cieszysz się jak dziecko ze swojego startu, ale Twoje otoczenie nie podziela entuzjazmu, nie rozumiejąc znaczenia biegowego wydarzenia.

KOLEJNY KROK – Dołącz do społeczności, która Cię rozumie.

JAK TO DZIAŁA? – Portale społecznościowe są zawsze na bieżąco właśnie dzięki takim osobom, jak Ty. Nie wahaj się dołączyć do grupy, która bierze udział w wydarzeniu zaanonsowanym na Facebooku. Dzięki temu poznasz ludzi, którzy planują udział w tym samym biegu, znajdziesz praktyczne wskazówki organizacyjne i dostaniesz wsparcie, którego nie możesz oczekiwać od ludzi niewtajemniczonych w bieganie. Nikt nie jest w stanie lepiej zrozumieć Twojej radości czy obaw przed startem niż inni uczestnicy tych zawodów. Korzystaj też z forum internetowych i serwisów sportowych bo te jednoczą joggerów. Polecamy: https://www.facebook.com/pages/Portal-sportowo-rekreacyjny-bodyinfopl/594801053863355?fref=nf  i nasz portal: www.bodyinfo.pl (kategoria: bieganie). 

 

 

Teraz już wiesz jak zadbać o swoją „sportową karierę”. Znajdź czas, zapał i motywację i ruszaj do treningu. Przed Tobą nowy sezon. Nowy sezon to nowe wyzwania i nowe możliwości. Pokaż na co Cię stać! Biegaj z portalem BODYINFO.PL – http://www.bodyinfo.pl/bieganie.c4

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Do góry