Jesteś tutaj
Dom > Crossfit > Deload – czym jest i jak go stosować?

Deload – czym jest i jak go stosować?

Czym jest deload?

Deload to nic innego jak zaplanowany okres czasu, który pomoże Nam naładować akumulatory do dalszej pracy i ciężkich treningów. Deload to przede wszystkim świadome obniżenie objętości lub intensywności treningów, stosowane w celach regeneracyjnych, pozwalające przełamać stagnacje. Dobrze zaplanowany deload pozwala na regenerację nie tylko Naszych mięśni ale i centralnego układu nerwowego, stawów, powięzi, ścięgien czy okolic okołostawowych. Warto przypomnieć, że potrzeba na to nieco więcej czasu, niż kilka godzin podczas snu. Sama regeneracja pod tą postacią na dłuższą mete nie wystarczy. Ciężkie i systematyczne treningi przeciążają Nasz układ nerwowy, stawy, a przecież cały czas chodzi o progres. O to żeby stawać się silniejszym, sprawniejszym, szybszym, bardziej muskularnym. Więc kiedy w Nasze plany treningowe wkrada się przestój, to znak, że czas na deload.

Jak powinien wyglądać deload?

Absolutnie nie chodzi o to, abyś zasiadł przed telewizorem z paczką chipsów czy opakowaniem lodów. Trening rzecz święta! a deload będzie opierał się na znacznym zmniejszeniu intensywności, czyli wielkości ciężaru (od 30% do nawet 60%) przy jednoczesnym zachowaniu  objętości (ilości serii, ćwiczeń) i częstotliwości (ilości treningów). Im wyższy poziom zaawansowania tym deload powienien być częstszy. Wtedy też można nieco zmienić wyżej podany schemat i zmniejszyć samą objętość treningów. Bardziej zaawansowaną formą deloadu jest całkowita przerwa od Naszych treningów, ale nie od aktywności fizycznej. Warto raz do roku zrobić sobie tydzień „wakacji” od sali treningowej i postawić na rower, rolki, basen czy coś, czego zawsze chcieliśmy spróbować.

Ile powinien trwać deload?

W okresie budowania masy mięśniowej na 4 tygodnie cięzkich treningów powinien przypadać 1 tydzień luźniejszych treningów. Z kolei w okresie redukcji jedna grupa do maksymalnie dwóch grup mięśniowych lżejszego treningu w skali tygodnia. Taki schemat pozwoli Nam przyczynić się do stałego progresu i ciągłego rozwoju.
Pamiętajmy, że regeneracja i odpoczynek są składowymi treningu. Nie tylko trenujmy ale i odpoczywajmy mądrze.

Trener personalny: Sebastian Strokosz

Dodaj komentarz

Do góry