Jesteś tutaj
Dom > Odżywianie > Dieta Dukana

Dieta Dukana

 DIETA DUKANA:

 Dieta Dukana jest ostatnio bardzo popularna, czy to kwestia mody? Na czym polega jej fenomen?

 Zgadza się. W ostatnim czasie sporo słyszy się o wszechobecnej diecie białkowej. W kolorowych magazynach aż roi się od informacji na jej temat, opracowywane są specjalne książki z przepisami przyporządkowanymi na poszczególne fazy diety, fora internetowe wrzą od zachwalania efektów bądź krytyki ze strony osób niezadowolonych – jednym słowem dieta Dukana podbiła świat i jest na językach wszystkich osób, które od zawsze pragnęły uzyskać wymarzoną sylwetkę. Na czym polega fenomen tej diety? Przede wszystkim uwagę przyciąga fakt, iż jedząc wiele można schudnąć. Dieta nie nakłada na nas żadnego reżimu żywieniowego, nie zmusza do głodówek i odczuwania głodu, jest w miarę prosta w przestrzeganiu, a przede wszystkim nie wymaga zbyt wielu wyrzeczeń. Przypomnijmy, że składa się ona z 4 faz: 1-uderzeniowej jedząc nieograniczoną ilość produktów zawierających białko oraz minimalną ilość tłuszczów i węglowodanów, 2-naprzemiennej, gdzie do diety włączamy warzywa, 3-przejściowej stopniowo rozszerzonej o owoce, chleb pełnoziarnisty i produkty skrobiowe oraz 4-stabilizacji czyli etapu normalnego odżywiania, który powinien być stosowany do końca życia.

 Myślę, że możemy spojrzeć na teorię Dukana jako kwestię mody. Swoją chwilę sławy i zwolenników miały swego czasu diety Kwaśniewskiego, South Beach, Kopenhadzka czy diety zgodne z grupami krwi. Tak na prawdę ilu mamy ludzi- tyle teorii, każda z nich może przeżyć swoje 5 minut sławy jeśli okaże się chociaż w małym stopniu skuteczna.

 Czy to dieta dla wszystkich?

 Niestety wysoka podaż białka nie służy wszystkim. Zdrowy człowiek potrzebuje około 1 g białka na 1 kg masy ciała, a więc według Światowej Organizacji Zdrowia i Instytutu Żywności i Żywienia około 12-16 % powinno pochodzić z białka. Najwięcej białka potrzebują dzieci i kobiety ciężarne w II trymestrze ciąży, najmniej osoby pracujące fizycznie – one potrzebują zaś więcej węglowodanów. Dieta Dukana dostarcza około 65-75% białka, a wiec znacznie więcej niż jest to zalecane. Osoby z cukrzycą oraz chorobami nerek potrzebują go znacznie mniej- minimalnie 0,8 g/kg masy ciała. Jeśli choroba jest wysoko posunięta, a powikłania poważne podaż białka może zmaleć nawet do 0,4 g/kg masy ciała.

 Dlaczego wzbudza kontrowersje? Czy może być niebezpieczna dla zdrowia?

 Białko pełni w organiźmie człowieka funkcję budulcową i nie jest magazynowane, natomiast tłuszcze i węglowodany odpowiadają za dostarczanie energii, stąd wytłumaczenie faktu dlaczego w tak szybkim tempie można utracić mnóstwo kilogramów. Organizm niezbędną do życia energię czerpie z zapasów odłożonych w tkance tłuszczowej, zmuszamy go do tego, aby właśnie z białek produkował niezbędne cukry. W rezultacie może to przyczynić się do utraty cennego zdrowia.

 Czy istnieje jakiś złoty środek przy jej stosowaniu?

 W książkach opisujących dietę występuje mnóstwo wskazówek co do jej stosowania. Dla mnie cudownym środkiem jest jednak przestrzeganie zasad racjonalnego odżywiania, odejście od diety białkowej, modyfikacja przyzwyczajeń kulinarnych i stosowanie się do piramidy zdrowego żywienia. Ważne jest również włączenie do codzienności aktywności fizycznej co będzie gwarancją dużego sukcesu.

 Czy występuje po niej efekt jojo?

 Jak widać po sporej liczbie osób odwiedzających naszą poradnię, będących w przeszłości zwolennikami diety Dukana może wystąpić po niej efekt jojo.

 Ostatnio, wielu dietetyków próbuje obalić jej ideę i walczyć z jej popularnością. Czy słusznie?

 Zadaniem każdego dietetyka powinna być ochrona zdrowia pacjenta i pomoc w uzyskaniu wymarzonej sylwetki bazując tylko i wyłącznie na metodach nie powodujących żadnego uszczerbku na zdrowiu. Naszym celem jest poprawa w funkcjonowaniu organizmu- nie jego destrukcja. Kończący kurację pacjenci nie tylko cieszą się utratą zbędnych kilogramów, ale zauważają pozytywne aspekty zdrowego, racjonalnego odżywiania. Zaparcia mijają, samopoczucie się poprawia, czujemy się lżejsi, pozytywniej nastawieni do świata. Cieszę się, kiedy słyszę historie osób, którym zdrowa dieta odmieniła życie , nadała odpowiedni kierunek w dalszym postępowaniu. Takie zakończenie historii z odchudzaniem powinno dotyczyć większości z nas, dlatego uważam że słusznie dietetycy próbują obalić ideę diety Dukana, której finałem będzie uszkodzona wątroba tudzież inne następstwa zaburzenia metabolizmu.

 Czy ta dieta może powodować stany depresyjne?

 Dieta na pewno powoduje uczucie rozdrażnienia i braku koncentracji, natomiast ze stanami depresyjnymi osobiście się nie spotkałam. Stany depresyjne obserwowane są raczej przy niedoborze białka razem z obniżeniem odporności, problemami dermatologicznymi oraz opóźnionym rozwojem fizycznym i psychicznym u dzieci.

 Czy wymaga wspomagania ruchem fizycznym?

 Tak, każda dieta wymaga wspomagania ruchem fizycznym. Aktywność fizyczna w połączeniu z dietą zawsze daje o wiele większe rezultaty.

 Czy istnieją przypadki ciężkich powikłań po jej stosowaniu?

 Tak, istnieją. Dłuższe kontynuowanie diety grozi chronicznymi zaparciami, co powoduje namnażanie się w jelitach bakterii gnilnych, które przyczyniają się do chorób jelit. W organizmie dochodzi do wzrostu poziomu związków nitrozowych, których obecność wpływa na rozwój nowotworów. Zwiększa się ryzyko powstania obrzęków, nadciśnienia tętniczego, a także chorób serca, wspomnianego rozdrażnienia i bezsenności, a w efekcie rozwinięcia się zmian miażdżycowych. Zbyt wysoka podaż białka może przyczynić się również do uszkodzenia stawów, upośledzenia wchłaniania wapnia, występowania kamieni w nerkach oraz pojawienia się alergii. Niestety w ostatnim czasie zgłasza się do poradni coraz więcej z osób cierpiących na niektóre z wyżej wymienionych dolegliwości będących następstwem stosowania diety białkowej Dukana.

 Kto jest jej pomysłodawcą?

 Pomysłodawcą diety białkowej jest dr Pierre Dukan, francuski internista przyjmujący na Montparnasse. Dieta białkowa rozsławiła jego osobę na całym świecie pociągając za sobą bardzo dużą popularność.

 Jak powinniśmy odżywiać się w lato, aby wspomóc organizm?

 Aby nie obciążać zbytnio organizmu unikać powinniśmy pokarmów ciężkostrawnych, które długo zalegają w żołądku, a więc tłustych mięs, wędlin, dań smażonych na głębokim oleju, wszechobecnych batoników, cukierków czy frytek. Lepiej zastąpić je potrawami łagodniejszymi np. sałatkami warzywnymi z mięsem duszonym lub przygotowanym na parze nie zapominając o wypijaniu odpowiedniej ilości płynów. Pamiętając o tym, że w dziennej diecie powinny znaleźć się trzy porcje warzyw i dwie porcje owoców smakujmy obecnych o tej porze roku sezonowych owoców i warzyw, a więc truskawek, szparagów, malin, rabarbaru, arbuza. Oferują one to, czego akurat potrzebuje nasz organizm. Pomagają nie tylko ugasić pragnienie, ale także pozwalają uzupełnić braki płynów w organiźmie. Zawierają spore dawki witamin antyoksydacyjnych, które zabezpieczą przed działaniem wolnych rodników, które tworzą się na skutek działania promieni słonecznych.

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Do góry