Jesteś tutaj
Dom > Nowości > Gry wojenne. Część I. Painball i wiatrówka gładkolufowa.

Gry wojenne. Część I. Painball i wiatrówka gładkolufowa.

Gry wojenne to męska rzecz, a broń fascynuje nie tylko małych chłopców. Szukasz sposobom żeby odreagować stres lub poczuć dużą dawkę adrenaliny? Wybierz strzelnicę, jeśli jesteś samotnym snajperem. Kochasz rywalizację – zabaw się w paintball.

 

                                      

 

Strzelanie daje poczucie mocy. Trzymając w ręku broń, masz pełną kontrolę nad sytuacją. Każdy kolejny krok zależy tylko od Ciebie. Sklepy z militariami kuszą arsenałem wiatrówek gładkolufowych. Gry zespołowe typu paintball zmieniają facetów w wojowników żądnych nie krwi, a jedynie ostrej zabawy i wrażeń jak z filmu wojennego. Wierne repliki broni strzelającej plastikowymi kulkami mają coraz więcej dorosłych fanów. Jeśli ktoś ma ochotę na sportowe strzelanie do tarczy ostrą amunicją, może pod okiem instruktora zmierzyć się nawet z kałasznikowem. Ale uwaga, na strzelnicy nie ma miejsca na wyczyny w stylu Rambo – to sport o surowych regułach bezpieczeństwa, ponieważ błąd i chojractwo mogą kosztować życie. Czy można pokonać stres, biorąc do ręki broń i jeszcze do tego dobrze się bawić? Okazuje się, że jest to możliwe. Zmniejszenie stresu i napięcia podczas gry w paintball czy na strzelnicy to wyładowanie agresji, która nagromadziła się w umyśle. Podobny mechanizm działa, gdy gramy w wojenne gry komputerowe. W paintballu dochodzi także do zaspokojenia potrzeby bycia w grupie, wspólnego działania w ekstremalnej sytuacji. Jest to sztucznie wymyślona gra, ale adrenalina, która wytwarza się w organizmie, jest jak najbardziej prawdziwa. Możesz przekonać się, czy masz umiejętności przywódcze i jesteś kolejnym wcieleniem Napoleona, czy jednak wolisz działać w pojedynkę jak Leon Zawodowiec. Wystarczy znaleźć odpowiednią dla siebie dyscyplinę strzelecką, żeby dziecięce zabawy z plastikowymi pistoletami zamieniły się w męski sport.

 

W pierwszej części artykułu opowiemy o paintballu i strzelaniu z wiatrówki. Wyjasnimy na czym polegają te dyscypliny sportu i udzielimy kilku cennych rad. W nastepnym tekście omówimy dwie kolejne „wojenne dyscypliny” – strzelanie z broni sportowej i z prawdziwej broni. Zapraszamy do lektury!

 

 

 

PAINTBALL

Maski jak z „Gwiezdnych wojen”, futurystyczna broń. Zabawa w paintball to duża dawka adrenaliny, mimo, że strzelasz tylko żelatynowymi kulkami z farbą spożywczą.

 

Do gry potrzebne są minimum dwie drużyny wyposażone w marker (pistolety) strzelające kulkami z farbą. Walka odbywa się w ściśle wytyczonym terenie, z w postaci stert opon, gumowych cylindrów, okopów, drewnianych płotków, za którymi można się ukryć przed gęsto latającymi pociskami. Trafienie przeciwnika żelatynową kulką wyklucza go z gry. Paintball staje się coraz bardziej popularną dyscypliną sportu, która doczekała się cyklicznych zawodów w randze Mistrzostw Polski. Wiele klubów i firm urządza rozgrywki dla zorganizowanych grup, zapewniając markery, kulki, sprzęt ochronny, a nawet sędziów. Wynajęcie sprzętu i 300 kulek to koszt około 100 zł na osobę. Wystarczy zebrać kilkuosobową ekipę i umówić się z organizatorem. Adrenalina, pot, walka i dobra zabawa – gwarantowane. Paintball to świetny test na znajomość taktyki i umiejętności współdziałania w grupie. Niektóre firmy fundują pracownikom paintball jako oryginalny bonus i rozładowanie stresu. Poprzez strategiczną zabawę można także zintegrować zespół. Często szefowie nie zdają sobie sprawy, że strzał do dyrektora  może oprócz podniesienia adrenaliny, przynieść dziką satysfakcję.

 

                

 

SPRZĘT DO PAINTBALLA

Dla początkujących polecane są markery typu pump – action, gdzie kulka pobierana jest z magazynka poprzez przeciągnięcie uchwytu na lufie i wyrzucana przez sprężony gaz. Dla orłów lepsze są modele półautomatyczne semi – auto. Po naciśnięciu spustu bolt przesuwa się do przodu, ładuje kulkę do lufy i wystrzeliwuje ją. Nastepnie bolt cofa się, kolejna kulka zostaje załadowana i czeka na strzał.

 

MARKER

                   KULKI Z FARBĄ

Z czego składa się broń:

–         magazynek VL

–         aluminiowa lufa

–         adapter na nabój CO2

–         suwak do załadowania kulki

 

 

Scenariusz gry:

Zdobywanie flagi

W grze biorą udział dwa zespoły (liczba graczy jest dowolna – im więcej, tym lepiej). Każdy zespół ma swoją flagę. Drużyny rozpoczynają grę w tym samym momencie w swoich bazach. Wygrywa ta ekipa, która zdobędzie flagę przeciwnika i doniesie ja do swojej siedziby.

Zawodnicy trafieni kończą grę i schodzą z terenu walki. Jeśli podczas trafienia zawodnik niósł flagę, musi ją zostawić tak, by była widoczna w miejscu, w którym został wyeliminowany. Zawodnik „zabity” nie może w żaden inny sposób zdradzać pozycji przeciwnika.

 

 

O czym warto wiedzieć?

  1. BEZPIECZEŃSTWO. Noszenie maski ochronnej obowiązkowe. Rękawice wskazane. Możliwe siniaki po strzałach.
  2. KONDYCJA. Duży wysiłek fizyczny. Można zgubić kilka kilogramów. Po pierwszej grze zakwasy murowane.
  3. PRZEPISY. Żeby kupić marker trzeba mieć skończone 18 lat. Grę przeprowadzić można tylko w ściśle wyznaczonym terenie.
  4. KOSZTY. Tani marker (pump action) około 500 zł. Modele samopowtarzalne 1200-1500 zł. Maska ochronna 150-350 zł.

 

                           

                                         

 

 

 

 

WIATRÓWKI GŁADKOLUFOWE

Przygodę ze strzelaniem warto zacząć od wiatrówki. Tu podstawą jest skupienie. Trafianie w „10” to już trening.

 

Można je kupić w wyrastających jak grzyby po deszczu sklepach z bronią gładkolufową (wewnątrz lufy nie ma gwintu). Dostępu do nich nie strzegą jeszcze przepisy, licencje i ustawy. Do wyboru masz całą gamę broni plus akcesoria – od kilkunastu rodzajów śrutu do celowników laserowych. Na strzelnicy będziesz sam na sam z tarczą. Oddanie celnego strzału wymaga zabiegów, które można porównać do ćwiczeń jogi.

  1. Trzeba wyciszyć się wewnętrznie, uspokoić oddech.
  2. Celując, uwagę koncentrujemy na muszce, szczerbince i ich naprowadzaniu na tarczę.
  3. Język spustowy należy ściągnąć bardzo delikatnie. Trzeba pamiętać, że użytkownik wiatrówki ponosi pełną odpowiedzialność za skutek jej użycia. Według danych producentów, pistolety zasilane CO2 są w stanie wystrzelić śrut na odległość do 300 m (karabinki ponad 300m). Rozładowaną wiatrówkę trzeba przechowywać w bezpiecznym miejscu, a po zakupie bezwzględnie zapoznać się z instrukcją obsługi.

 

Coraz więcej miast dysponuje strzelnicami komercyjnymi. Można na nich odpłatnie, pod opieką instruktorów, doskonalić swoje umiejętności strzeleckie. Chcesz regularnie korzystać ze strzelnicy – polecamy zapisanie się do sekcji strzeleckiej klubu sportowego. Zwykłe członkostwo w nim uprawnia do nieodpłatnego korzystania ze strzelnicy. No, a jeśli jesteś w stanie sam zorganizować sobie trochę bezpiecznej przestrzeni, warto kupić tarczę, broń i śruty w sklepie z militariami i samemu, na własną rękę zacząć trenować strzelanie z wiatrówki.

 

    

 

Jaką wiatrówkę kupić?

Preferujesz strzelanie dynamiczne – dobrym rozwiązaniem jest kupienie pistoletu zasilanego nabojami CO2 (dwutlenkiem węgla). Krótka lufa ogranicza celność, ale duża pojemność magazynka i możliwość oddawania kolejnych strzałów bez konieczności przeładowania wynagradzają tę niedogodność. Nabój CO2 wystarczy do wystrzelenia około 70 sztuk śrutu. Cenisz precyzję – lepszy będzie jednostrzałowy karabinek pneumatyczny. Są bardzo celne i maja największy zasięg.

 

ŚRUT STALOWY 4,5 mm

 

 

Z czego składa się broń?

– muszka

– tłok i sprężyna (wewnątrz)

– szczerbinka

– język spustowy

 

 – ŚRUT STALOWY CO2

– magazynek

– kurek

– nabój CO2

 

 

 

Jak trenować?

Trening strzelca to nie tylko strzelanie w postawie stojącej, leżącej i klęczącej. Strzelec – zawodowiec oddaje średnio w roku 15 tysięcy strzałów, ale na tym nie koniec treningu. Ważne są ćwiczenia ogólnorozwojowe. Bardzo dobry wpływ na kondycję ma pływanie, a chodzenie po górach poprawia statykę niezbędną przy utrzymaniu równowagi podczas strzału. Zimą dobrze jest pojeździć na nartach lub łyżwach. Wskazana jest systematyczna gra w ping-ponga, ponieważ poprawia refleks i zmusza do koncentracji.

Jeśli jesteś początkujący, zacznij przygodę na strzelnicy z kimś doświadczonym, a najlepiej pod okiem instruktora. Towarzysz pokaże Ci jak ustawić się do strzału, w jaki sposób trzymać broń i jak celować. Cała sztuka polega na koordynacji tych trzech elementów i wykonywaniu ich zawsze w ten sam sposób, a nie jest to łatwe.

 

O czym warto wiedzieć?

  1. BEZPIECZEŃSTWO. Okulary ochronne wskazane. Nie wolno celowac do ludzi i zwierząt. Postrzał w oko może być śmiertelny.
  2. KONDYCJA. Poprawia zdolność koncentracji. Wpływa pozytywnie na koordynację ruchową, szczególnie oko – ręka.
  3. PRZEPISY. Żeby kupić wiatrówkę, trzeba mieć 18 lat.
  4. KOSZTY. Pistolet na CO2 – od 400 – 2200 zł za karabinek pneumatyczny. Na allegro wiatrówkę z drugiej ręki można kupić już za 100 –200 zł. Śrut 10 – 30 zł za 500 sztuk.

 

             

 

 

 

To tyle w tej części artykułu. W następnym tekście przeczytacie od dwóch kolejnych dyscyplinach strzeleckich. Zapraszamy do lektury! Zachęcamy do poszukiwania nowych wrażeń i nowych hobby. Rekreacja to zdrowie, dobra zabawa i nauka dyscypliny. Polecamy!

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Do góry