Jesteś tutaj
Dom > Nowości > Kolarstwo górskie. Naucz się techniki!

Kolarstwo górskie. Naucz się techniki!

Poniższy tekst zaadresowany jest dla amatorów jazdy na rowerze górskim w trudnym terenie. MTB to ostatnio bardzo popularna forma kolarstwa. Na portalu: www.bodyinfo.pl radzimy jak nauczyć się techniki jazdy na rowerze w górach. By stać się dobrym rowerzystą posiąść musisz kilka cennych umiejętności. Poniżej przybliżamy Ci je.

 

 

 

 

Zmiana biegów

Bardzo pożądaną w kolarstwie górskim umiejętnością jest prawidłowa zmiana biegów. Aż trudno uwierzyć, że w czasach, gdy niemal wszyscy mają rowery z przerzutkami, tak wiele osób zupełnie sobie z tą czynnością nie radzi. Do większości rowerów montuje się trzy biegi, czyli tarcze zębate (inaczej zębatki) o różnych wielkościach z przodu i od sześciu do dziewięciu z tyłu. Najmniejsza przednia tarcza to bieg pierwszy i służy do podjeżdżania. Współpracuje ona z trzema lub czterema największymi zębatkami z tyłu.

Dla niewprawnego rowerzysty najtrudniejsze jest zapamiętanie, a potem stosowanie reguły, by nie krzyżować ze sobą biegów, czyli nie używać największej lub najmniejszej tarczy z przodu i z tyłu. W takim wypadku łańcuch jest prowadzony krzywo, niszczy się i uszkadza zębatki. Na szczęście większość manetek posiada wskaźniki zmiany biegów, które ułatwiają zmianę przełożeń. Jeśli więc z przodu (manetka po lewej stronie kierownicy) jedziemy na jedynce pod górę, to wiadomo, że z tyłu możemy użyć przełożeń od pierwszego do czwartego.

Równie ważna, jak odpowiedni dobór przełożeń, jest umiejętność płynnej zmiany biegów. Zaawansowani rowerzyści wymienią kilka żelaznych zasad: po pierwsze zawsze należy zmieniać biegi w sposób płynny pedałując – nigdy „na sucho”, bo grozi to zerwaniem linki, a w najgorszym razie uszkodzeniem przerzutki. Często niewprawieni rowerzyści popełniają błąd, który polega na tym, że, gdy po bardzo szybkim zjeździe nagle pojawia się ostry podjazd, zbyt późno redukują przełożenia. By nie wypaść z rytmu, mocno naciskają na pedały, a jeśli dzieje się to w momencie przeskakiwania łańcucha na większe zębatki, słychać nieprzyjemny dla ucha chrzęst, który konsekwencji może doprowadzić do uszkodzenia tarcz zębatych lub zerwania łańcucha. Dlatego dobrze się przygotować do zmiany przełożeń odpowiednio wcześniej i nie kręcić manetkami w ostatniej chwili. Obecnie mamy do wyboru dwa rodzaje manetek: obrotowe (zwane w żargonie gripami, przypominające dźwignię gazu w motocyklach) i cynglowe (obsługiwane za pomocą kciuka i palca wskazującego. Te drugie są bardziej popularne i montuje się je głównie do rowerów górskich, natomiast gripy spotkać możemy w bicyklach miejskich i turystycznych.

 

 

 

 

Hamowanie

Inne złote zasady mówią, by nie hamować na zakrętach. Lepiej i bezpieczniej zrobić to tuż przed, na prostej. Natomiast rowerzyści górscy powinni zapamiętać, by nie naciskać klamek na trudnej nawierzchni, przede wszystkim śliskich korzeniach i luźnych wystających kamieniach. Lepiej po prostu skupić się na przejechaniu niebezpiecznego odcinka, a hamować tuż po nim.

 

 

Zjazdy

Ważne na nich jest odpowiednie hamowanie. Niezwykle istotna jest też pozycja na rowerze – tym istotniejsza, im bardziej stromy zjazd. Należy maksymalnie przesunąć pośladki za siodełko, żeby środek ciężkości znajdował się nad lub nawet za osią tylnego koła – wtedy łatwiej skutecznie hamować oraz panować nad rowerem.

 

Podjazdy

Dobrze jest je wykonywać na siedząco. Należy wtedy przesunąć się jak najbliżej czubka siodełka, aby uniknąć unoszenia się przedniego koła. Oczywiście można też podjeżdżać na stojąco, ale wtedy trzeba umiejętnie ustawić się nad rowerem, by przednie koło się nie unosiło, a tylne nie buksowało.

 

 

 

W kolarstwie górskim poza trudnymi trasami mamy też do czynienia z różnym podłożem i zmiennymi warunkami atmosferycznymi. Zupełnie inaczej jeździ się w lesie, inaczej na piasku. Zjazd po suchych albo mokrych kamieniach to zupełnie inne rzeczy. Technikę należy ćwiczyć w różnych miejscach (by nie przyzwyczajać się do danych elementów) i w różnych warunkach atmosferycznych (dobrze jest wyćwiczyć dany element najpierw na suchym podłożu, a potem poznać go, gdy jest mokro).

Po opanowaniu podstawowych elementów można uczyć się wykonywać stójkę, jeździć na tylnym kole, wykonywać obroty na przednim, skakać przez przeszkody.

 

 

Mamy nadzieję, że nasze wskazówki pomogą Ci wkroczyć wielkimi krokami w ten trudny, ale piekny świat kolarstwa górskiego. Żadna teoria nie zastąpi praktyki, ale od teorii warto zacząć i na teorii warto bazować. 

Życzymy wielu wspaniałych wrażeń w trakcie ostrej jazdy MTB!!!

 

 

Artykuł powstał na bazie tekstów

pochodzących z serwisów:

polskanarowery.pl

oraz

blogrowerowy.pl

Dodaj komentarz

Do góry