Multisport Tychy Uczniowska 7 Uvex
2013-03-09 11:45
A  A  A

Tenis. Nauka forhendu krok po kroku

Tenis. Nauka forhendu krok po kroku

Dzisiejszy tekst poświęcamy nauce uderzenia forhendem. Tenis ziemny to piękna dyscyplina sportu, ale bardzo trudna. Warto zacząć naukę od zdobycia wiedzy teoretycznej. Nic oczywiście nie zastapi praktyki i sumiennego treningu, ale nie należy zaniedbywać teorii. No i warto podglądać najlepszych i od nich się uczyć !!!

 

        

 

I. FORHEND - DEFINICJA

W jaki sposób opisać uderzenie z forhendu, od czego zacząć? Na początek należy wyjaśnić chyba sobie pojęcie: „pozycja ręki w momencie uderzenia przy forhendzie”. Najprościej zaznajomimy się z nią jeżeli staniemy lewą nogą przy ścianie (albo przy siatce) a rakietę, którą trzymamy chwytem forhendowym w prawej ręce przyłożymy w przybliżeniu na wysokości biodra równolegle do ściany.Ważne w tej pozycji jest to, aby ręka w nadgarstku była odchylona na zewnątrz a dłoń i powierzchnia rakiety były równoległe do ściany (siatki) natomiast przedramię jest ukierunkowane prawie prostopadle do ściany. W tej pozycji odbijamy piłkę i od razu możemy zwrócić uwagę, że optymalny punkt odbicia jej powinien być kilka centymetrów przed osią ciała.

Teraz już można opisać cały cykl ruchów przy uderzeniu forhendowym. Ruch prawej ręki zaczynamy skrętem przedramienia (rakietę z lewej ręki wypuszczamy) w prawo i do tyłu górnym półłukiem, przy czym łokieć pozostaje stosunkowo blisko przy ciele. Podczas ruchu przedramienia obracamy tułów w prawo (nie więcej jak o 90°) a rękę z rakietą odchylamy w nadgarstku do pozycji uderzeniowej. Na końcu tej pierwszej fazy ruchu, którą nazywamy zamachem, rakieta osiągnęła najbardziej oddalony punkt za ciałem, przy czym przedramię jest ukierunkowane lekko skośnie do tyłu, a rakieta w odchylonej ręce zupełnie do tyłu.

Ruch ramienia jest kontynuowany dolnym półłukiem do przodu. Przejście z górnego półłuku skierowanego do tyłu do dolnego półłuku idącego do przodu musi być ruchem płynnym i prowadzonym po torze koła lub elipsy. Tą przejściową część ruchu ramienia (dokładniej przedramienia) z rakietą nazywamy pętlą zamachową, która kończy się uderzeniową fazą ruchu. W pierwszej części dolnego półłuku prowadzimy głowę rakiety w dół w przybliżeniu 20-30 cm niżej, niż jest punkt kontaktu rakiety z piłką (ręka w łokciu jest przy tym częściowo wyprostowana) a potem lekko do góry w stosunku do lecącej piłki. Jednocześnie obracamy tułów z powrotem w lewo tal, że w momencie uderzenia jest już prawie w pozycji czołowej (klatka piersiowa równolegle do siatki). Piłkę odbijamy kilka centymetrów przed osią ciała, przy czym powierzchnia naciągu musi być w przybliżeniu równoległa do siatki. Możliwe to jest tylko wtedy, jeżeli już przy zamachu rękę w nadgarstku właściwie odchyliliśmy do pozycji uderzeniowej. Optymalna wysokość przy której odbijamy piłkę jest między kolanem a pasem. Ruch ręki również po kontakcie z piłką jest kontynuowany płynnie do przodu i do góry aż nad poziom oczu, ramię w łokciu jest lekko wyprostowane, ale ręka pozostaje w pozycji uderzeniowej. Ruch tułowia postępuje w lewo siłą bezwładności, prawy bark jest bardziej z przodu niż lewy. Tą fazę nazywamy dociągnięciem uderzenia. Jest płynnym zakończeniem całego aktu ruchowego, ważnym dla utrzymania równowagi ciała.

Jeszcze raz powróćmy do całego ruchu i zwróćmy uwagę na zależność pozycji głowy rakiety względem jej uchwytu lub względem nadgarstka w poszczególnych fazach. Przy górnym zamachowym ruchu prowadzimy głowę rakiety wyżej niż nadgarstek, w fazie pętli obniżamy ją poniżej poziomu nadgarstka, w najgłębszej fazie dolnego półłuku rakieta jest skierowana skośnie do ziemi (około 45°), przy ruchu ręki do góry szybko podnosimy również głowę rakiety, w momencie odbicia piłki w przybliżeniu jest pozioma a w fazie dociągnięcia uderzenia jest już znowu wyżej niż nadgarstek.

 

             

 

II. FORHEND - WPROWADZENIE

Po co? Po co wprowadzenie do uderzenia, które „gra się samo”, jak głosi powszechny stereotyp? Bo nie ma podobno uderzenia prostszego. Nie ma uderzenia bardziej naturalnego. No po prostu nic tylko wyjść na kort i młócić z forhendu!

I tak, i nie. Z jednej strony, rzeczywiście forhend zdaje się być uderzeniem bardziej naturalnym od bekhendu, jeżeli porównywać dwa uderzenia, od których rozpoczynamy zazwyczaj tenisową przygodę i których de facto w meczu używamy najczęściej. I rzeczywiście wielu adeptów stosunkowo łatwo forhend sobie przyswaja, a z bekhendem potrafią mieć problem. Dotyczy to spostrzeżenie zwłaszcza samouków.

 

Zobacz filmik na youtube

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=1PaTQc0xkSI 

 

Nie to, rzecz jasna, żeby każdy początkujący pod okiem instruktora władał od razu równie swobodnie obydwoma uderzeniami, ale stosowane obecnie sposoby nauczania bekhendu potrafią najczęściej skutecznie zlikwidować te dysproporcje.

Nawet jednak gdyby założyć, że forhend opanowujemy znacznie szybciej, łatwiej i przyjemniej, nadal nie jest to powód, by traktować to uderzenie po macoszemu w planach szkoleniowych. Bo prawdą jest, że podczas treningu należy zwracać baczną uwagę na swoje słabe strony tak, by później w meczu dawać jak najmniej okazji sprytnemu przeciwnikowi do ich odkrycia i niecnego wykorzystania. Prawdą wszakże też jest, że dbać pieczołowicie należy i o swoje atuty tak, żeby korzystać z nich z absolutnym zaufaniem i demolującą skutecznością. Żeby mieć bazę do własnej taktyki. Żeby mieć punkt podparcia do osobistego komfortu psychicznego. Pewnie, znacznie łatwiej o ogrywanie silnych stron. Te przecież gra się znacznie chętniej. Nie oznacza to jednak, że nie da się lepiej, efektywniej. Że nie warto przeanalizować swojego uderzenia, choćby najlepszego na świecie. Krok po kroku. I tylko i wyłącznie na treningu, bo w meczu musi już działać automat, odruch, podświadomość.

Krok po kroku. Począwszy od chwytu, który tylko pozornie jest sprawą banalną. Potrafi bowiem sprawić problemy całkiem zaawansowanym graczom, zwłaszcza jeżeli niedopasowany do innych aspektów uderzenia, jak praca tułowia i nóg. Te z kolei można uznać niemal za kluczowe elementy. A i innych elementów nie brakuje. Prowadzenie rakiety, wykończenie uderzenia nadgarstkiem, moment uderzenia czy jak kto woli, z angielskiego, timing. Mało który z elementów przynosi jedyną słuszną receptę, więc nie będę mądrzyć się tu jakimś szczególnie mentorskim tonem. Tym bardziej, że sam nie uważam swojego forhendu za technicznie bez zarzutu. Dlatego staram się go analizować, poprawiać. Wydaje mi się, że z niezłym skutkiem. O szczegółach tego progresu pisał będę przy okazji analizy kolejnych kroków.

 

Zobacz filmik na youtube!

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uuJwSpOVppk 

 

Jaki więc jest cel tego cyklu? Tego i jemu podobnych, z których wolej już przerobiliśmy (co oczywiście jest tylko wstępem do właściwej i niekończącej się pracy nad uderzeniem), a pozostałe czekają w kolejce? Ano cel jest taki, żeby zachęcić Cię do wspólnego analizowania, razem ze mną. A może nawet niekoniecznie analizowania, może wręcz nauczania od podstaw, jeżeli dopiero startujesz. Absolutnie nie jest to powód do rezygnacji z lektury. Mam bowiem nadzieję i postanowienie tak prowadzić swe rozważania, by skorzystali na tym i tenisiści początkujący, i ci średnio- a może i też nieco bardziej niż średniozaawansowani.

A może nie warto rozbierać na czynniki pierwsze czegoś, co działa? Może lepsze jest wrogiem dobrego? Tym bardziej, że przecież i owa potencjalna lepszość też bywa dyskusyjna, a eksperymenty treningowe z poszczególnymi elementami nie zawsze muszą prowadzić do skuteczniejszego uderzenia. Trudno jednoznacznie ocenić. Ja nie mam problemów z eksperymentowaniem, analizowaniem. Względnie łatwo i bezboleśnie mogę wrócić do własnego tenisa, gdy tylko uznam, że to co nowe to absolutnie nie moje. Ale niezależnie od wyników eksperymentów postrzegam siebie jako tenisistę bogatszego. O nowe doświadczenia, nowy arsenał… nowe rozwiązania, które w każdej chwili warto mieć w zanadrzu, bo mogą się przydać. Nawet jeżeli nie stanowią rdzenia mojego tenisa.

 

Zobacz filmik na youtube!

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vpY1hFoCin8

 

Na korcie bowiem zdarzają się przeróżne cuda. Niewygodny styl gry przeciwnika, niesprzyjająca pogoda, uraz ? I wiele innych. Im bogatszy tenis będziesz mieć do dyspozycji, tym łatwiej dostosujesz się do nietypowych dla siebie sytuacji. Tenis bogatszy w każdym, nawet najbardziej oczywistym aspekcie. A choćby i takim jak uderzenie z forhendu i jego składowe.

 
          
 
 
Warto przyswoić sobie powyższą wiedzę, gdyż dzięki niej praktyczna nauka forhendu stanie się łatwiejsza. Trenuj forhend "do upadłego" bo dobre opanowanie tego uderzenia zagwarantuje Ci skuteczna i efektowną grę. Ponadto umiejętność poprawnego wykonywania uderzenia forhendem sprawi, że gra w tenisa będzie dla Ciebie przyjemna i satysfakcjonująca.
 

TENIS. Rozgrzewka, stretching i odpoczynek

To co w tenisie równie istotne to trzy elementy zapewniające graczowi bezpieczeństwo (bezkontuzyjność), formę (sprawność) i świeżość. Poniżej omówimy ...czytaj dalej »
TENIS. Rozgrzewka, stretching i odpoczynek
2014-06-15

Tenis. Opracuj taktykę gry!

Taktyka to teoria i praktyka posługiwania się rakietą tenisową dla osiągnięcia zamierzonego celu. ...czytaj dalej »
Tenis. Opracuj taktykę gry!
2014-05-20

TENIS. Pokonaj słabości i dąż do doskonałości

Poniższy tekst podzielony będzie na trzy części. Część pierwsza dotyczy wagi ciała i redukcji zbędnej tkanki tłuszczowej. Część druga opowiada o spec ...czytaj dalej »
TENIS. Pokonaj słabości i dąż do doskonałości
2014-05-19
Powiązane artykuły
Ćwiczenia techniczne dla tenisistów! Trening ze ścianą i trening z cieniem.

Ćwiczenia techniczne dla tenisistów! Trening ze ścianą i trening z cieniem.

Istnieje wiele rodzajów treningów dla tenisistów. My dziś opowiedzieć chcemy o dwóch – treningu ze ścianą i treningu z cieniem. Oba rodzaje
2013-08-29 23:19
TENIS. Jak wybrać rakietę?

TENIS. Jak wybrać rakietę?

Poniższy tekst traktuje o rakietach tenisowych. Staramy się wytłumaczyć jak odczytywać i interpretować parametry rakiet, doradzamy jak wybra
2013-08-14 21:30
Tenis. Wskazówki dla początkujących

Tenis. Wskazówki dla początkujących

W poniższym tekście prezentujemy pomocne wskazówki dla początkujących tenisistów. Zapoznaj się z tą teorią, a łatwiej Ci będzie przystąpić d
2013-05-30 12:36
Tenis. Doszlifuj pracę nóg

Tenis. Doszlifuj pracę nóg

W poniższym tekście kontynuujemy porady dotyczące techniki gry w tenisa. Dzisiejszy artykuł poświęcamy pracy nóg.
2013-05-26 07:59
Tenis. Opanuj różne rodzaje uderzeń!

Tenis. Opanuj różne rodzaje uderzeń!

W poniższym tekście prezentujemy różne rodzaje uderzeń tenisowych. Do najpopularniejszych uderzeń należą oczywiście forhend oraz bekhend… no
2013-05-16 19:58
Tenis. Wolej - wyższa szkoła jazdy!

Tenis. Wolej - wyższa szkoła jazdy!

W poniższym tekście opisujemy bardziej szczegółowe i skomplikowane kwestie dotyczące uderzenia wolejowego w tenisie.
2013-03-24 13:48
Tenis. Nauka woleja krok po kroku.

Tenis. Nauka woleja krok po kroku.

Wolej jest ważnym elementem techniki gry w tenisa ziemnego. Warto go trenować i opanować do perfekcji.
2013-03-24 12:59
Tenis. Serwis - wyższa szkoła jazdy!

Tenis. Serwis - wyższa szkoła jazdy!

W poniższym tekście zdradzamy wszystkie tajnki idealnego serwu. Zapoznaj się z poniższym tekstem i potraktuj go jako wskazówki, inspirację i
2013-03-18 22:42
Tenis. Nauka serwisu krok po kroku

Tenis. Nauka serwisu krok po kroku

Serwis jest ważnym elementem techniki gry w tenisa ziemnego. Warto go trenować i opanować do perfekcji. Dzięki małej ilości błędów serwisow
2013-03-18 22:00
Tenis. Nauka bekhendu krok po kroku

Tenis. Nauka bekhendu krok po kroku

Dzisiejszy tekst poświęcamy nauce uderzenia bekhendem. Tenis ziemny to piękna dyscyplina sportu, ale bardzo trudna. Warto zacząć naukę od zd
2013-03-09 13:18
Tenis. Uchwyt w forhendzie

Tenis. Uchwyt w forhendzie

Na temat forhendu zamieściliśmy niedawno cały artykuł. Forhend to tak naprawdę temat rzeka. Istnieje wiele czynników, które wpływają na popr
2013-03-09 13:03
Wszystko o tenisie… Zanim zaczniesz grać

Wszystko o tenisie… Zanim zaczniesz grać

W poniższym artykule zajmiemy się trzema ważnymi aspektami tenisa ziemnego: WYMIARAMI KORTU TENISOWEGO, NAWIERZCHNIĄ KORTU i PUNKTACJĄ W TEN
2013-03-09 11:00
Antycypacja w tenisie. Co to takiego?

Antycypacja w tenisie. Co to takiego?

W strategii i w taktyce gry w tenisa ważną rolę odgrywa tzw. ANTYCYPACJA. Co to jest antycypacja? Na czym się opiera? Czym się charakteryzuj
2012-10-02 21:08
Tenis procentowy. Co to takiego?

Tenis procentowy. Co to takiego?

Tenis procentowy stosowany jest przez zawodników zaawansowanych, posiadających duże umiejętności.Podstawowym celem gry procentowej jest zmin
2012-10-02 16:00
Tenis. Każdą sytuację można rozwiązać przy pomocy taktyki.

Tenis. Każdą sytuację można rozwiązać przy pomocy taktyki.

Dobrze rozegrany mecz tenisowy to nie taki w którym czekamy na błędy popełnione przez przeciwnika, mając jednocześnie nadzieję, że swoich ud
2012-10-02 13:24
redmonster
Redakcja RedMonster
43-100 Tychy, Uczniowska 7
[email protected]
NIP: 6462632499