Jesteś tutaj
Dom > Bieganie > TRAIL. Skocz w bezdroża

TRAIL. Skocz w bezdroża

Trening w terenie to wypad do naturalnej siłowni. Zyskasz moc, szybkość, siłę i lepszą technikę biegową. Spróbuj!

 

Nie każdy jest szczęściarzem, którego od progu domu wita pachnący las. Każdy natomiast może sobie pozwolić na luksus biegania blisko natury. To pierwotna forma aktywności, gdzie oprócz tradycyjnej satysfakcji z treningu cieszy obcowanie z naturą. Na początek wystarczy najbliższy park, choć dziksze otoczenie gwarantuje więcej wrażeń. Dlatego spróbuj duahtlonu i  na rowerze dojedź do takiej porywającej ścieżki. Nie myśl, że to wyłącznie sielanka: bieganie w terenie jest znacznie bardziej wymagające od szosy. Musisz utrzymać pełną koncentrację, omijać przeszkody, radzić sobie ze zmienną nawierzchnią, czy wyrastającymi nie wiadomo skąd podbiegami. Natomiast nagrodą za wysiłek są piękne widoki, odpoczynek od zgiełku miasta, odstresowanie, dotlenienie i lepsza kondycja. Nogi odpoczywają od asfaltu i płyt chodnikowych. Na każdym kroku czekają na Ciebie niespodzianki, co wymaga większego zaangażowania, ale daje to zastrzyk adrenaliny, o który trudno, gdy biegniesz po mieście.

 

 

 

Lista korzyści z takiego treningu jest bardzo długa: wzmocnisz mięśnie stabilizujące i boczne nóg, poprawisz poczucie równowagi. Dostosowanie organizmu do nowych wymagań polepszy ekonomię ruchu, co oznacza, że Twój krok stanie się znacznie wydajniejszy na trasie. Dzieje się tak, ponieważ piasek, trawa, droga szutrowa, czy kamienie zmuszają do stawiania mniejszych, ale częstszych kroków, a to przekłada się na lepszą kadencję. Poza tym to doskonałe ćwiczenie siłowe, które rozwinie Twoją odporność na kontuzje. Trail daje Ci naturalną siłę, której nie zapewni żadna siłownia. Aktywujesz głębsze włókna mięśniowe niż na ulicy, a tym samym zwiększasz elastyczność mięśni.

 

Z dobrego wpływu terenu na dyspozycję na ulicy doskonale zdają sobie sprawę biegacze z elity. Wystarczy wspomnieć, że w biegach przełajowych startowała obecna czołówka polskich biegów długich. Trening po urozmaiconym terenie dominuje w przygotowaniach Etiopczyków i Kenijczyków.

 

Przełaje mogą mieć spokojną wersję, kiedy biegasz po parku lub bardziej ekstremalną jeśli wyznaczone i utwardzone ścieżki zamieniasz na bezdroża. Tylko praktyka sprawi, że Twoje ruchy w terenie staną się pewne i instynktowne. Dlatego też stopień trudności dostosuj do doświadczenia: zacznij od łatwiejszych terenów, a potem wyrusz na bardziej wymagające trasy.

Dodaj komentarz

Do góry