Jesteś tutaj
Dom > Bieganie > Twój kolejny biegowy krok

Twój kolejny biegowy krok

To, co możesz zrobić jutro, zależy od tego, co robisz dziś.

Kiedy chcesz biegać nieco dłużej, sprawa jest prosta: po przebiegnięciu jednego kilometra próbujesz pokonać drugi. Ale wybór kolejnego etapu w treningu nie zawsze jest taki prosty, szczególnie jeśli chcesz to zrobić bezpiecznie. Dlatego zacznij od oceny, w którym miejscu jesteś, by wiedzieć, czy następny krok nie będzie skokiem na zbyt głęboką wodę.

 

 

             

 

 

STATUS

Maszerujesz więcej niż biegniesz.

PROGRES

Zwiększ czas biegu. Na kolejnym treningu zrób swój tradycyjny marszobieg przez 5 minut. Przez kolejne 5 dodaj tylko 5 sekund do czasu biegu. W kolejnych 5 minutach znowu dodaj 5 sekund do czasu biegu.

 

 

 

STATUS

Biegasz 2 razy w tygodniu.

PROGRES

Zapisz się na bieg na 5 km. Biegaj 30 minut we wtorek i w czwartek oraz dłuższy bieg w weekend. Zacznij długie wybiegania od najdłuższego dystansu, jaki udało Ci się pokonać w ostatnich dwóch tygodniach. Każdego tygodnia dodawaj 500 m. Biegaj powoli i rób, jeśli to konieczne, przerwy na trucht. Kiedy pokonasz tak 6 km, możesz startować w zawodach.

 

 

STATUS

Czujesz się pewnie na równych ścieżkach.

PROGRES

Wyskocz w teren. Na początek będzie to tylko szutrowa ścieżka w parku – jakieś 15-20 minut. Zwiększaj czas trailu stopniowo. Nie biegaj od razu po korzeniach i kamieniach: przyzwyczaj stopy do reagowania na nierówności.

 

 

STATUS

Twój długi bieg to 10 km.

PROGRES

Pomyśl o półmaratonie. Wybierz zawody, które sa za 10-16 tygodni. W weekendy zwolnij tempo długich wybiegań, ale wydłużaj dystans o 2-3 km co drugi tydzień. W Weekendy pomiędzy biegaj tylko połowę dystansu z ostatniego weekendu. Powtarzaj to, aż pokonasz na treningu 22 km. Czas na start.

 

 

 

Małe wyzwania nie są złe. Postępy należy osiągać stopniowo, sukcesywnie, krok po kroku… Małe sukcesy czasem bardziej cieszą niż wielkie osiągnięcia. Dlatego zacznij podejmować swoje drobne wyzwania już dziś. Ani się obejrzysz, a metodą małych kroczków dokonasz wielkiego kroku z punktu wyjścia do przodu. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Do góry